Informacje

Ten niewielki, czarny pies zapracował na swoje imię nie tylko bródką, ale też sposobem poruszania się. Początkowo nazywał się Kuba.

Trafił do nas po tym, jak jego właścicielka, samotna, starsza kobieta została seans do ośrodka opieki. Pies został wówczas wygoniony na zewnątrz, a drzwi zostały zamknięte. Zdezorientowany przez dwa tygodnie błąkał się po okolicy, dokarmiamy przez sąsiadów, nikomu jednak nie pozwalał się dotknąć. Złapałam go dopiero po podaniu środka usypiającego.

Koza do dziś jest psem dość nieufnym, potrzebuje trochę zachęty zanim zaprzyjaźni się z nową osobą. Najlepiej czułby się jako pies osoby dorosłej, chętnie starszej, w domu gdzie nikt nie będzie go przesadnie ściskał i przytulał. Ma bardzo małe wymagania, w zasadzie jeśli mieszkałby w domu z ogrodem to można powiedzieć, że jest to pies „bezobsługowy”, nie wchodzący człowiekowi w drogę. A przy tym potrzebuje trochę ciepła, przyjaznego słowa i miękkiego kocyka.

Jak wszystkie psy w Grey Animals, Koza jest zaszczepiony, regularnie odrobaczany, zabezpieczony przed insektami, zaczipowany i wysterylizowany. 

Jeśli Cię zaciekawił, chcesz go adoptować lub pomóc mu w poszukiwaniach nowego człowieka i czekaniu na dom, skontaktuj się z nami!

20 sierpnia 2016

Koza

Ten niewielki, czarny pies zapracował na swoje imię nie tylko bródką, ale też sposobem poruszania się. Początkowo nazywał się Kuba. Trafił do nas po tym, jak […]
13 lutego 2016

[ADOPTOWANA] Kama

Nasza podopieczna – Kama, owczarkowata suczka znalazła nowy dom. Jakiś czas temu trafiła do nas po tym, jak razem z Mapą biegała bez opieki po drodze […]
14 stycznia 2016

Witaj, świecie!

Witaj w WordPressie. To jest twój pierwszy wpis. Zmodyfikuj go lub usuń, a następnie rozpocznij pisanie!