Sierpień


Ten duży, czarny pies trafił do nas razem z Lady ze zgłoszenia Policji z Byczyny. Przez kilka dni obydwa psy błąkały się przy drodze w pobliżu żwirowni w Jakubowicach. 

Nie wiemy, czy komuś uciekł, czy został porzucony. Właściciela raczej miał, bo ktoś założył mu na szyję szeroką, pomarańczową obrożę. 

Bazyl, choć pierwszym wrażeniem potrafi nie wzbudzić zaufania, okazał się psem przyjaznym, bardzo zrównoważonym i spokojnym. Ma około pięciu lat, wiec wiek szaleństw ma za sobą i teraz jest poważnym, szanującym się, dorosłym psem, nie podstrzelonym wariatem.

Chodząc z nim na spacery cały czas ma się wrażenie, że Bazyl nie do końca potrafi uwierzyć co go spotkało. Cieszy się każdą chwilą, długą smyczą, swobodnym ruchem i przestrzenią jakby dopiero teraz je poznawał. 

Jaka była jego przeszłość? Czy ładna, pomarańczowa obroża znaczy, że ktoś go szanował i dbał o niego, czy może tylko, że skutecznie zadbał, żeby pies nie urwał się z łańcucha?

Ani obroża, ani pies nie odpowie na to pytanie. Po Bazyla nikt się nie zgłosił, nikt go nie szukał, dlatego teraz on szuka odpowiedzialnej, przyjaznej i raczej spokojnej osoby na całe swoje życie.

Bazyl nie jest psem bardzo aktywnym, zdecydowanie wystarczy mu umiarkowana ilość ruchu. Nie ciągnie na smyczy, nie robi podkopów żeby się wydostać z kojca, nie jest hałaśliwy. Kocha swój kocyk, który wyciąga z budy i leży na nim na środku drewnianej podłogi, patrząc na świat. Nie skacze, za to całkiem ładnie zachowuje czystość.

Z innymi psami dogaduje się całkiem dobrze, choć nie jest to pies specjalnie uległy, raczej odchodzi w swoją stronę. Nie jest jednak skory do zabaw i szaleństw wydaje się po prostu nie widzieć większego sensu w bliskich interakcjach z psim gatunkiem.

Szukamy dla Bazyl najchętniej domu z ogrodem. Może mieszkać na stałe na dworze, choć byłoby wspaniale, gdyby mógł spędzać chociaż te zimne wieczory u stóp swego człowieka, na domowym dywanie. Dzieci akceptuje, jednak nie byłby chyba szczęśliwy wśród energicznych, rozbrykanych kilkulatków gotowych zorganizować i zapełnić każdą chwilę jego dnia. Jednym słowem – Bazyl to pies idealny dla kogoś, kto chce mieć psa, ale też mieć czas na życie poza psem, na pracę, film czy inne zajęcia niezbyt chętnie wykonywane ze smyczą w dłoni.

Jak wszystkie psy w Grey Animals, Bazyl jest zaszczepiony, regularnie odrobaczany, zabezpieczony przed insektami, zaczipowany i wysterylizowany. 

Jeśli Cię zaciekawił, chcesz go adoptować lub pomóc mu w poszukiwaniach nowego człowieka i czekaniu na dom, skontaktuj się z nami!

20 sierpnia 2016

Bazyl

Ten duży, czarny pies trafił do nas razem z Lady ze zgłoszenia Policji z Byczyny. Przez kilka dni obydwa psy błąkały się przy drodze w pobliżu […]